Etykiety

środa, 28 marca 2012

Hit ostatnich miesięcy - suchy szampon!

Cześć kochani! :) Tydzień się zaczął, niekoniecznie ciekawie, ale musimy dotrwać do jego końca! Miałam ten post dodać wczoraj, niestety od tego czasu nie mam internetu. Nie wiem co się dzieje, nagle zniknęło połączenie i tak nie widać go do teraz :(. Przejdźmy do rzeczy! Ostatnio dosyć głośno zrobiło się o suchych szamponach, mimo, że na rynku są już od 40lat, dopiero teraz firmy zaczęły się prześcigać w coraz to nowsze i lepsze. Ja wybrałam ten:


Sayoss Dry Shampoo Anti-Grease


Od producenta: dla szybko przetłuszczających się włosów. Daje 1 dodatkowy dzień świeżości i zapobiega przetłuszczaniu się włosów bez konieczności ich mycia.

Sposób użycia: połóż ręcznik na ramionach (zapobiega to "wyspreyowaniu" ubrania) i dobrze rozczesz włosy. Przed użyciem wstrząśnij dobrze pojemnikiem i rozpylaj krótkimi seriami z odległości ok.20 cm. Masuj ręcznikiem głowę, następnie wyczesz włosy. Usuń resztki szamponu, jakie mogły pozostań, strumieniem powietrza z suszarki.
Najlepiej obejrzeć jakiś filmik, który pokazuje, jak go używać :)

"Konsystencja": jest do szmpon w spreyu, wygodny do stosowania, jest to w zasadzie proszek, który osadza się na meblach, ubraniach, ścianach i wszystkim dookoła.

Zapach: fryzjerski, przyjemny.

Wydajność: Tutaj zdania są podzielone. Niektóre dziewczyny piszą, że po jednym  użyciu już go nie miały, inne, że starczył na dwa razy, a jeszcze inne, że na dziesięć. Ja używałam go dwa razy i nadal "czuć", że jeszcze jest go sporo, więc jak już mi się skończy napiszę na ile "myć" dokładnie mi starczył :)

Cena: 16zł/200ml (Rosmann, Natura)

Działanie: Miał zapewnić 1 dodatkowy dzień świeżości, jeszcze tego nie wiem, ale sprawdzę na dniach. Specjalnie przetrzymałam włosy, aby był tłuste, żeby zobaczyć efekty. Byłam naprawdę w szoku. Moje włosy po nim były naprawdę świeże, takie jakbym dopiero je normalnie umyła! Trochę zmatowił je u nasady. Jedynym problemem jaki powstał był PROSZEK. Nie dałam rady go dokładnie wyczesać, widać go było na czubku głowy i na grzywce, ale myślę, że dacie radę trochę z nim powalczyć. Jednak blondynki maja takie szczęście, że u nich nie będzie go widać :)

Ocena ogólna: Bardzo dobry produkt, który spełnia swoje zadanie, gdy jesteśmy w sytuacji kryzysowej, warto po niego sięgnąć. Jest stosunkowo tani, myślę, że wato go kupić i wypróbować :)


Kobitki, dziękuję bardzo za pomoc, której udzieliłyście mi pod ostatnim postem :) Kupiłam puder Miss Sporty So Clear, nie jestem z niego w pełni zadowolona, ale napiszę o nim niedługo pełną recenzję. Buziaki! :)

10 komentarzy:

  1. Oczywiście, że hit!:)

    Zapraszam na nowy wiersz:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie maialam jeszcze okazji wyprobowac:) Ale moge z kolei polecic KLORANE - swietny:) pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Póki co to czytałam o nim tylko negatywne opinie więc moje uczucia sa mieszane. Z suchym szamponem miałam styczność po raz pierwszy ponad dwa lata temu jak moje mama kupiła z Oriflame-u ;) Buteleczka była taka jak od zwykłego dezodorantu a starczył na bardzo długo i rewelacyjne efekty dawał ;) Niestety nie ma go już w sprzedaży :( Ale licze na powrót ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. no właśnie dlatego zaznaczyłam ten temat, że nie wiem jak działa, gdy ktoś ma włosy przetłuszczające się :) Natomiast mi napewno nie sprawił, że przetłuszczają się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam go w domu i sądzę, że warto awaryjnie trzymać go na półce. Ale na co dzień szkoda włosów.

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, nie zastąpi on mycia włosów :)

      Usuń
  6. Zdecydowanie muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uzywam suchych szamponów bo nienawidze takich "wczorajszych" włosów a dzięki nim nie musze codziennie myc:)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie używałam nigdy suchych szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślałam nad zakupem suchego szamponu, ale u jednej dziewczyny czytałam, ze jej włosy był jeszcze bardziej tłuste i gorsze więc się wstrzymałam :P Ale może jednak się skusze ;P
    ******
    A ja własnie kupiłam ten puder pierwszy ;P

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz czytam i za każdy bardzo dziękuję!♥
Odpowiadam pod otrzymanym komentarzem, oraz na waszych profilach :)